notatki sprzed paru lat
Myślenie jest naczelną funkcją rozumu .Pierwszą czynnością umysłową jest zdolność do uchwycenie danej rzeczy następnie dzielenia jej (aż do poznania struktury bytu) i łączenia z innymi jeśli zachodzi związek logiczny (coś pasuje do czegoś).Innymi są klasyfikowanie ,szeregowanie ,liczenie ,abstrahowanie od danej rzeczy czyli takie przeskakiwanie ,obejmowanie całości -od łączenia . Rozum szuka nowych połączeń i źródeł z których mógłby czerpać poznanie ,jeśli nie znajdzie ich poza sobą może zagłębić się w sobie i świadomości która jest nieskończonym źródłem poznania .Myśl powinna płynąć łagodnym nurtem ,nie napotykając na swojej drodze przeszkód ,wpływając co jakiś czas na głębie. Taką głębią jest np poznanie ,świadomość ,pojęcia ogólne ,wartości jak dobro ,piękno ,wolność ,miłość ,prawda,doświadczenie.Myśląc o nich poznajemy to co jest ważne ,stawiamy sobie za cel poważne zadanie jakim jest ich zbadanie. Rozum poprzez dotknięcie tego co ogólne może je ująć i rozebrać a następnie połączyć. Pierwszą rzeczą powinno być rozebranie danej rzeczy w celu jej dokładnego zbadania ,łączenie jej z innymi jest dalszą. Biorąc sam rozum dochodzimy że służy on poznaniu prawdy .Celem naszego poznania jest poznanie prawdy a służy do tego rozum co staje się następnie treścią świadomości która jest oczami naszej duszy. To co jest uświadomione staje przed jej oczami. Rozum także jest oczami duszy gdyż podlega on świadomości .Świadomość jest tak z nim połączona że kiedy on myśli to ona funkcjonuje .Uświadomienie zachodzi równolegle do zrozumienia. Coś co wchodzi w zakres naszej myśli dotyka też świadomości której rola często polega tylko na podtrzymywaniu stanu w którym nasz umysł pracuje ,jest ona zwykle bierna. Dopiero wraz z zrozumieniem jakiejś ważnej rzeczy dochodzi do jej uświadomienia .Uświadomienie następuje zwykle w czasie myślenia lecz także gdy przywołujemy naocznie całe obrazy i sytuacje ,kiedy jawią się przed naszymi oczami jak żywe . Świadomość posiada swą długość w czasie kiedy czuwamy .Staje się bazą gdzie możemy rozmyślać lub robić inne rzeczy.Bez świadomości niemożliwe stało by się dla nas myślenie i wszelkie działanie. Nasz organizm pracowałby ,żylibyśmy lecz nieświadomie ,bez jakiejkolwiek możliwości do aktu. Wraz z przebudzeniem świadomości ,działają nasze funkcje poznawcze ,doznejemy ,czujemy coś ,myślimy. W naszym umyśle możemy także wyobrażać sobie nieskończoną liczbę rzeczy i sytuacjii ,wyobraźnia jest bezdenna. By umysł nasz pracował sprawnie trzeba by zajmował się pracą a nie biernym odbieraniem rzeczywistości przez zmysły. Cisza też jest potrzebna jednak długotrwała prowadzi do jego degeneracji (umysłu),spowolnienia procesów myślowych co paraliżuje wszelkie praktyczne działanie i obniża jakość i przyjemność życia człowieka. Ważne jest byśmy poznawali ,byśmy czerpali poznanie z doświadczenia lecz także z rozumu i świadomośći. Poznanie celnie było cenione przez starożytnych greków jako nadrzędne vide Poznaj samego siebie jak głosił napis w świątyni Delfickiej .Drugą sentencją dla greków było wszystko z umiarem. Poznanie samego siebie wymaga dokonania oceny swego postępowania ,życia lecz także odpowiedzi na pytanie kim jesteśmy ,czym jesteśmy ,jacy jesteśmy. To kim jesteśmy zależy od nas samych ,wiedzy jaką zdobyliśmy i doświadczeń niezależnych od nas ,tego co nas w życiu spotkało. Budujmy swą wieżycę spokojnie ,utrwalając jej fundamenty z wiedzy i rozumu nie stroniąc od filozoficznego i teoretycznego myślenia. Miejmy oczy otwarte na wartości prawdy ,dobra i piękna zajmując swą duszę oglądaniem tego co wartościowe ,obcując z nim. Ważnym źródłem poznania dla człowieka jest kultura ze swą złożonością w budowie ,szczeblami ,stopniami .Wspinajmy się po tej drabinie wiedząc że fundamenty zostały już położone przez greków. Dzisiejsza kultura zachodnioeuropejka XXIw to świat w którym wartości są przyciemnione i niewyraźne ,w którym brakuje głębi ,myśli,spojżenia,piękna .To świat konsumpcjii i pracy zarobkowej i taniej rozrywki. Tego co wartościowe należy szukać na marginesie ,gdzieś na uboczu .Swego piękna nadal jednak użycza nam przyroda ,swą głębie nadal odkrywają księgi wartościowych autorów ,muzyka wszystkich epok jest dostępna w formie cyfrowej. Gdzieś na uboczu społeczeństwa żyją artyści i filozofowie mogący oddać się narkotycznym wizjom i przemyśleniom nad kondycją człowieka dzisiaj i przedtem .Właśnie na niego trafiłeś mój czytelniku ,możesz więc czerpać zeń jak ze źródła poznania .
Tym się dzisiaj powinien zajmować filozof .Powienien stwarzać podniety dla rozumu ludzkiego który zapatrzony jest w codzienne doświadczenie gdzie nie znajduje on swej karmy także dla duszy. Przybądź więc duszo ludzka z współczesnego świata pełnego błyskotek gdzie mamiona i okłamywana latami szukać musi oparcia na ślepo idąc w ciemność .Gdy dzień codzienny i pospolite doświadczenie staje się dla duszy więzieniem z nikąd nie może ona widzieć chociażby wizjii wolności .Choćby jakiegoś fantomu. O duszę natomiast dbać powinniśmy jak o klejnot największy dając jej pożywkę najlepszą ,dając jej myśl najgłębszą dążąc do refleksjii nad samym sobą .Idziemy z zawiązanymi rękami i związanymi rękami nie mogąc wyjść poza szaleńczy krąg zakładając wciąż te same maski .Na nic się zda aktor ,na nic aktorzyca oboje wylądują oni w czarnym pudełku zdjęci kiedyś ze sceny. A scena która jest życiem przyjmie na swoje łono innych ,być może lepszych ,być może gorszych aktorów i może przez chwilę staną oni na jej środku .Może przez chwilę wszyscy na nich spojżą ? Tak przez całe życie pozostaną oni w cieniu ,wtapiając się gdzieś w szarą masę ,stanowiąc malutki trybik maszyny...
Komentarze
Prześlij komentarz